18 lutego 2018

Daj facetowi ruszyć dupę!

Tak naprawdę my kobiety jestesmy od wszystkiego. 
Dom, dzieci, praca, macierzyństwo. Jesteśmy matkami, sprzątaczkami, lekrzami, kucharkami, smarko wycierajkami i to na własne życzenie.



Istnieje duży % kobiet pt "Ja wiem lepiej, zrobię lepiej" . Błąd! Wielki błąd.
My kobiety, nie dajemy Naszym facetom szansy by się wykazali, ba szansy by zrobili coś co należy do ich zasranych obowiązków tak jak i do Nas ;). Zawsze stwierdzamy iż my to zrobimy lepiej. 

I tu się mylimy....
Facet, stworzenie płci przeciwnej który ma dwie sprawne ręce i uwierz mi że jak by mu głód zajrzał do dupy, wiedziałby jak sobie zrobić te kanapki do pracy, które de facto robisz mu Ty!
Większość z Nas, uważa że Nasi faceci to totalne kaleki żciowe który mama nie pokazała jak ugotować wodę w garnku bez przypalania garnka. A my tymczasem, nie dajemy sobie szansy na zyskanie pomocy o którą tak naprawdę krzyczy wiele kobiet w internetach.
Przede wszystkim musimy się nauczyć jednej żelaznej zasady:
NASZ wspólny dom, NASZE wspólne dzieci, NASZ wspólny burdel, RAZEM,OBOJE.
Przypali garnek z wodą? No to pójdzie kupić nowy ;) Chyba każdej z Nas zdarzyło się przypalić garnek ;)
Nie da dzieciom obiadu na czas? Będą się drzeć, będą jęczeć dopóki go nie dostaną ;) a zapewniam Was że nim zajarzy że dzieci są głodne,one napewno nie umrą z głodu.
Nie umyje naczyń? Umyj swój kubek i się resztą nie przejmuj. 
Podział obowiązków w domu to podstawa do do dobego związku,kompromisu i posiadania tzw oazy spokoju. Równy podział obowiązków w domu powinien być chlebem powszedim.
Zapomnij o "daj, ja zrobię lepiej" bo w tym momencie Twój facet osiada na laurach, zresztą, komu by się chciało coś robić kiedy wiemy że ktoś inny za Nas to zrobi. ;)

Pamiętam kiedy pierwszy raz poszłam do pracy na drugą zmianę, zostawiając męża z kilku miesięcznym bobasem bez instrukcji obsługi, a jedyne co zostawiłam to kartkę z godziną o której jadło. (oh ja, #patomatka). W głowie miałam najgorsze myśli.
Wracając o 22:00 z duszą na ramieniu zastałam porządek, śpiące dzieciaki, (między innymi to on nauczył Sofię spać w Naszym łóżku...), pominę fakt śpiącego boasa w za małej piżamie. 


Każdy potrzebuje szansy na wykazanie się a Ty nie jesteś służącą by czekać z ciepłym obiadkiem w seksownym stroju z kapciami i z  zimnym piwem w ręku.
Wspierajmy się i motywujmy wzajemnie, to bardzo pozytywnie wpływa na Nasz związek, nie zapominajmy o kompromisach, więc skoro Ty nie lubisz myć garów, przekaż tą czynność mężowi ;) 

Paulina
5

12 lutego 2018

Recenzja sztucznych rzęs.

Rzęsy,rzęsy,rzęsy. Kto nie kocha rzęs?
Hej, dzisiaj chciałam Wam przedstawić to cudo. 
Cudowne rzęs za wspaniale niską cenę.



Kupione: 06/01/2018 
Dostarczono: 01/02/2018 
(wysylka do UK)
Cena: 1.39
Ocena:10000/10


Moja ocena:

Już patrząc na punkuacje tch rzęs widać że wpadła jak śliwka w kompot.
Rzęsy są dość dramatyczne ale za razem nie czuć ich w ogóle na oku. Są bardzo miękkie w dotyku i sprawiają że Nasz makijaż jest dopełniony rzęsami które otwierają i wydłużają oko. Wręcz powiedziałabym że wydłużają oko w kształcie kociego oka.
Włoski na rzęsach są bardzo blisko siebie co daje Nam dość naturalny wygląd kiedy mamy je na oku.
Są one umieszczone na dość cieńkim paseczku co umożliwia Nam doklejenie ich bez kreski bądz bez makijażu. 
Można je aplikować min 25 razy, wystarczy o nie odpowiednio zadbać, czyszcząc po każdej aplikacji.


Na zdjęciu powyżej, pokazuje Wam efekt przed i po całkowicie bez makijażu. Na tym zdjęciu można zauważyć jak pięknie otwierają oko i jak się prezentują na oku. Natomiast na zdjęciu poniżej, przedstawiam Wam rzęsy już z pełnym makijażem.

Makijaż wykonany paletą MORHPE.

A Wy? Lubicie sztuczne rzęsy? 
Więcej makijaży i tematyki makijażowej możecie znaleźć na moim INSTAGRAMIE <3




11

22 stycznia 2018

Beauty blender z Aliexpress

Hej,hej:)
Dzisiaj przychodzę do Was z recenzją gąbeczki z Aliexpress.




Kupione: 04/01/2018 
Dostarczono: 17/01/2018 
(wysylka do UK)
Cena: 0,78£
Ocena:2/10

Moja opinia: 
Napalona jak baba na chłopa, po wszystkich recenzjach na grupach aliexpress i na samej aukcji,porwałam się z motyką na tą gąbeczke. Gąbeczka jest twarda, ma dziwny kształt po zmoczeniu, do tego bardzo długo dochodzi do kształtu gąbki. Pierwszy raz gdy ją zmoczyłam wyszła z niej dziwna piana, jakby miała jakiś płyn w środku. 
Gąbeczka pochłania bardzo dużo podkładu. Normalnie używam dwóch pompek aby nałożyć podkład, tą gąbeczką  by pokryć całą twarz musiałam użyć pięć pompek podkładu. 
Sama w sobie jest twarda, niczym wklepywanie podkładu cegłówką. Korektoru też zjada bardzo dużo. 


Tak wygląda gąbeczka po zwilżeniu, nie wspominając że czekałam by wróciła do swojego kształtu ok 10 min.
Powstawieniu recenzji na grupach pt aliexpress, dowiedziałam się że ten kolor gąbeczki oraz biały,są one najbardziej twarde i najdłużej wracają do swojego kształtu, natomiast czarna i rózowa to najlepszy wybór.
Kiedy ja zamawiałam swoją nie było ani czarnej ani różowej aczkolwiek napewno kupię i sprawdzę by zrobić Wam porównanie :)
 Jestem maniaczką wszystkich możliwych gąbeczek i ta nawet nie stała obok zwykłej drogeryjnej gąbeczki.
Jedyny plus za który dałam jeden punkt to to że fajnie nakłada płynny rozświetlacz. Drugi punkt za szybką wysyłkę.



A Wy? Lubicie zakupy na aliexpress?
23

14 stycznia 2018

Gamiss Valentines Day Promotion

Hej!
Walentynki tuż tuż! Pamiętajcie że z "chujem nie ma żartów" ;) Ale dzisiaj nie o seksach a o promocjach! Bo kto nie lubi promocji?

Razem ze sklepem Gamiss przygotowaliśmy specjalnie dla Was parę inspiracji na ten miłosny dzień.
Sklep Gamiss przygotował dla Was specjalny przewodnik (TUTAJ) by oprowadzić Was po promocyjnych Walentynkowych ofertach :)

KLIK


Walentynki to idealny moment na romantyczną kolację. Oczywiście romantyczne kolacje możemy robić co wieczór, ale my kobiety kochamy detale Walentynkowe ;)
W pierwszym zestawie, przygotowałam dla Was idealne połączenie w których można wyglądać elegancko i zmysłowo.
Moim wyborem dla Pań jest klasycznie czarna sukienka z dodatkowym motywem koronkowym i z długim rękawem. Zaś dla Panów, czarna koszula z kolorowym motywem. Bo cóz bardziej przystojniejszego niż mężczyzna pięknie pachnący w koszuli ;)


Jako kobieta kochająca seks, nie mogło zabraknąć inspiracji łóżkowej. Nie okłamujmy się ale panowie to wzrokowcy i napewno ucieszą się na widok swej miłości w takich propozycjach.
Wiem że wiele kobiet wstydzi się założyć takie seksowne rzeczy ale moje drogie...RAZ SIĘ ŻYJE i uwierzcie mi w jedno! Nawet jeśli dla Was nie macie wymarzonego ciała, Wasi panowie Was pożądają takie jakie jesteście!
Jako pierwszą propozycję wybrałam koronkowe body, które poprostu ocieka seksem ;) 
Zaraz po tym wstążką wiązane koronkowe majtki. 
Na sam koniec jako dopełnienie, i dla wielkich romantyczek wybrałam podwójny naszyjnik z napisem love.


A Wy? Jakie macie plany na Waleniewtynki?
Kolacja? Wycieczka? A może dziki seks? ;)
14

11 stycznia 2018

ZABIORĄ CI DZIECKO!! Mity połogu w UK.

Kiedy nadchodziły narodziny Sofii, wszyscy wokół opowiadali mi jakie to wizyty mnie czekają z powodu narodzin dziecka, położna, health visitor itp. Te opowieści zasiały we mnie ziarno niepokoju, zapoczatkowały moja obsesję

Na forach panuje przekonanie, że zbyt małe mieszkanie może spowodować zabranie dziecka przez opieke społeczna.
Miała mnie odwiedzić miła kobieta, która miała sprawdzić warunki w jakich będzie mieszkało nowe dziecko, tak naprawdę Alba ich nie obchodziła bo miała wtedy 7 lat. 
Zaczęłam pytać, czytać, wypytywać na forach i ja się pytam NA CHUJ mi to było. 
Ludzie opowiadali mi takie historie, oczywiście wyssane z palca. 
 ZABIORĄ CI DZIECKO!!  
Na początku warunki w jakich mieszkaliśmy nie były jakieś wybornie luksusowe. Mała klitka, aż 15cm2,na cztery osoby. Alba miała swój pokoik, a raczej pudełko od zapałek a my gniezdziliśmy się w mini salonie połączonym z kuchnia. Kiedy przychodziła wizyta poprostu jedna osoba musiała stać bo się nie mieściliśmy. Kiedy przyszedł moment postawienia łóżeczka, ja, ciężarny hipopotam turlałam się po łóżku by doczołgać się do zejścia... Plusem było to że mała była blisko i nie musiałam wstawać by dać jej smoczek.
Pamiętaj!  Nikt o zdrowych zmysłach nie zabierze Ci dziecka za to że mieszkasz w bardzo małym mieszkanku, wręcz przeciwnie, możesz poprosić swoją health visitor o list pomagający by złożyć aplikację o mieszkanie socjalne (council). 


Kolejny mitem wyczytanym w internecie jest zabranianie karmienia mieszankami.
Kolejny mit miejski który wprowadza w rozpacz wiele matek. 
W 30 tygodniu ciąży moja położona przeprowadziła ze mną rozmowę na temat karmienia dziecka. Kiedy oznajmiłam iż nie planuje karmić piersią wcale nie najechała na mnie a tylko zapytała dlaczego. W momencie opowiedzenia mojej historii z KP przy Albie, tylko zapytała czy potrzebuję rozmowy z psychologiem,ze względu na traumatyczne przeżycia jak dla mnie. Wtedy odmówiłam i koniec tematu. 
Położona może doradzić, poinstruowac ale nie decydować za ciebie. 

Pamiętaj! To tylko od Ciebie zależy jak będziesz karmić swoje dziecko. Będziesz tak samo wspaniałą mamą karmiąc piersią czy karmiąc butelką.

zdjecie: google.pl

W UK po porodzie naturalnym w szpitalu możesz wyjść do domu po 6-10 godzinach od przyjścia dziecka na świat. 
Po powrocie do domu możesz spodziewać się kilku wizyt położnej. Jeśli położna uzna że nie wszystko układa się tak jak powinno to opieka nad Wami zostanie przedłużona.
Położna jest od tego by Ci pomóc i nie ma prawa odmówić dodatkowych wizyt, jeśli ich potrzebujesz.To właśnie ją możesz zapytać odnośnie karmienia piersią, codziennej pielęgnacji noworodka, własnego zdrowia.
5 dni po narodzinach położna sprawdza stan dróg rodnych, jeśli nie chcesz by tego robiła wystarczy że odmówisz.  Również waży malucha, sprawdza stan pępka i pobiera mu krew z pięty na badania. Jeśli wszystko jest w porządku dostaniesz list z wynikami listownie. 
Kolejną wizytą będzie wizyta na której ponownie zważy maluszka, obejrzy genitalia i porozmawia o sposobach antykoncepcji.
Pamiętaj. Położna jest od tego by pomagać, powinna być Twoją "przyjaciółką", jeśli masz jakiekolwiek pytania, zmartwienia, problemy, ona jest właśnie tą osobą która powinna odpowiedzieć Ci na wszystkie pytania.

zdjęcie: google.pl

Po okresie 10 dniu, opiekę nad Wami przejmie pielęgniarka środowiskowa (Health Visitor), która na pierwszą wizytę przyjedzie do Was do domu. Według informacji jakie posiadam jest ona o wyższych kwalifikacjach niż położna.
Na pierwszej wizycie będzie sprawdzać czy macie odpowiednie warunki dla dziecka, tj łóżeczko, ciuszki, butelki (jeśli karmicie mlekiem modfikowanym), u mnie również pytała o sterylizator do butelek. Mówiąć o ciuszkach, nie będą Wam sprawdzać ilość, jakość czy nowe z metką. Poprostu spyta czy macie odpowiednią ilość by ubrać dziecko.
Tak samo jak położna zważy dziecko ale i rówież zmierzy, sprawdzi nóżki, ciemiączko, i Wasz stan psychiczny.
Moja HV to anioł. Kiedy na nią czekałam, jedyne co robiłam to latałam ze szmatą i miotłą a w moim mieszkaniu można było jeść z podłogi. Oczywiście wszystko na darmo, "Ja przyszłam do Ciebie i do dziecka a nie sprawdzać czy masz ostatnie wystrojenie wnetrza z internetu".
Na pierwszej wizycie również zakwalifikuje Was do jednej grupy. One mają swoje typowe wtyczne, zapewne wszystko zależy od tego jak Was odbiorą.

Nie róbcie niczego na siłę, bądźcie jak zawsze. Udawanie czegoś mija się z celem. Nie bójcie się pytać, nie bójcie się zwierzać ze swoich dylematów.
Wszystko co powiecie zostanie zanotowane w jej dokumentach i między Wami. Jeśli Wasz partner nie był obecny przy wizycie, według prawa nie ma prawa pokazać tego co zapisała.
Jeśli macie depresję, problemy z partnerem, baby blues, nie bójcie się podzielić z nią Waszmi rozterkami. Ona jest po to by Wam pomóc. Nie jedną historię przemocy czytałam w której właśnie HV była przełomową pomocą dla kobiety.

W Hiszpanii nie ma takiej pomocy, a szkoda. Przy pierwszym dziecku z chęcią bym z takiej skorzystała.
A w Polsce? Jak wygląda pomoc po porodzie?
15

28 grudnia 2017

Najpiękniejszy rozświetlacz na świecie?


Hej,hej. Dzisiaj przychodzę pokazać Wam cudo. Cudo roku 2017. Jeden z moich przełomowych produktów w tym roku. Mowa tu o rozświetlaczu Strobe Highlighter marki MUR 
(MAKE UP REVOLUTION)


Kto mnie zna, wie że ubóstwiam wszelkiego typu rozświetlacze. Płynne, w sztyfcie, na mokro,na suche itp.
Ten rozświetlacz jest jedyny w swoim rodzaju. 
Za niewielką cenę ok 3£ mamy cudownie mieniący się w odcieniu srebrnej tafli rozświetlacz. Dodam również że jest on produktem duochrome. W kilku słowach duochrome to dosłowne mienienie się jak benzyna bądź kamaleon ;)


Największe kopnięcie jednak ma na mokro, chociaż efekt na sucho również jest jak najbardziej zadowalający. By użyć go na mokro pędzelkiem wystarczy delikatnie spryskać pędzelek wodą, bądz fix+ (MAC), lub bezpośrednio użyć mokrej gąbeczki którą nakładaliśmy podkład.


Kolejnym ciekawym zastosowaniem tego rozświetlacza może być użycie go na powiece jako cienia. W makijażu wigilijnym powyżej ten oto rozświetlacz wylądował nie tylko na wzgórzu kości policzkowej ale i na powiece ruchomej. Aplikowany na mokro bądz na Nyx Glitter primer, będzie pięknie mienił się odbijając światło.


Podsumowując:
Jego cena (3£) niesamowicie zachęca do posiadania takiej perełki w kosmetyczce. Subtelny wygląd (mój już delikatnie starty od użytkowania) cieszy oko. Będzie on idealnym rozświetlaczem do każdego typu cery (nie to samo co różowy odcień rozświetlaczy który nie pasuje do wszystkich cer, np do mnie nie pasuje). 
Jego zastosowanie nie tylko kończy się na w wzgórku kości policzkowej, możemy go użyć jako cienia na powiekę, rozświetlenie pod łukiem brwiowym bądz na łuk kupidyna by uwydatnić nasze usta. 


Jaki jest Wasz ulubiony rozświetlacz godny polecenia?





28

21 listopada 2017

Jak mieć idealnie wysprzątane mieszkanie z dwójką dzieci?

Nie wiem.😎


21

12 listopada 2017

STOP MOBBINGOWI!

Pamiętam dokładnie ten dzień. Szłam jak na ścięcie głowy, w sumie z jednej strony było mi dobrze w domu, ale z drugiej musiałam wrócić do pracy, nie wiedziałam ze dopiero tam zacznie się moje piekło. 

Cześć, co Tobą kierowało by wrócić do pracy? 
Po części sytuacja, po części dość domowych obowiązków. Moim planem było pójść do pracy i wchodzić po schodach kariery, bądź znalezienia dobrego etatu, aczkolwiek nie trafiłam zbyt dobrze. 

Na początku Naszej rozmowy, stwierdzasz ze Twój powrót do pracy stał się piekłem? 
Tak, pamiętam ten dzień, ja, ze spuszczoną głową, szłam przed siebie i myślałam "Na cholerę mi to?". W momencie przekroczenia progu galerii handlowej pomyślałam "No ok, nie jest tak źle" ale to były tylko moje złudzenia. Pierwszy dzien był w miarę dobry. Ale to tylko przykrywka. 

Co było tą przykrywką? 
Ona. Baśka**. Widziałam w jej oczach to coś i wcale się nie pomyliłam. Pierwszy dzień był tylko jej przykrywką by zrobić dobre wrażenie ale kolejne dni już nie były takie kolorowe. 

Baśka**, kim jest Baśka**? 
Baśka** to najwieksza suka jaką poznałam do tej pory. Od drugiego dnia pracy, gnębiła mnie, maltretowała psychicznie, szykanowała, obrażała. Codziennie to ja dostawałam najwięcej pracy. To ja musiałam poukładać najwięcej towaru na półkach a gdy zwalniałam, słyszałam "rusz tą swoją dupę". Nie ważne było że Kryśka** robiła wolniej, to ja obrywałam za wszystko. 

Dlaczego nikomu nie zgłosiłaś swojej sytuacji? 
A komu?  Szefostwu które zachowuję się tak samo?  Czy tym którzy przeprowadzali rekrutacje i mają mnie w dupie?  Nie miałam komu się zwierzyć. 

Co na to Twoje koleżanki z pracy?  
Jakie koleżanki?!  One się jeszcze cieszyły że to ja obrywam a nie one. Oczywiście kiedy Baśki nie bylo, same klnęły jaką jest zawzięta suką. Nikomu nie po puszczała. Dla nich najważniejsze było to że ktoś inny obrywa a nie one same.

W Naszej rozmowie opowiadasz że trawło to dobre kilka miesięcy, jak jest teraz?
Trochę lepiej, pewnego dnia poprostu odpowiedziałam jej tymi samymi słowami co ona mi, od tamtej pory odzywa się do mnie jak musi.

Skoro tak źle Cię traktowano, dlaczego nie zmieniłaś pracy?
Boję się zmienić pracę. Wiesz jak teraz wygląda rynek pracy? Ta praca to jak narazie moje jedyne wyjście, muszę ją narazie zatrzymać bo nie będziemy mieli się z czego utrzymać. Wiesz, rachunki,dom,opłaty itp.

Jak na to wszystko reaguje Twój partner?
O 99% nie wie, jakby się dowiedział że tak jest pewnie by kazał mi zmienić prace, ale z moim "wykształceniem" w Polsce będzie ciężko.

Jak widzisz przyszłość w  Twojej pracy?
Narazie planuję zacisnąć zęby i dalej tam pracować. Jestem kobietą, jestem silna. Dam sobie radę.

Dziękuję Ci Kasiu** za podzielenie się Twoją historią na moim blogu. Mam szczerą nadzieję że dzięki Twojej historii, wiele ludzi przejrzy na oczy.

PAMIĘTAJ! Jeśli jesteś w takiej samej sytuacji jak Kasia**, w Polsce jest instytuacja odpowiedzialna z mobbing. Nie pozwólmy by Nas źle traktowano.

MOBBING STOPER – nigdy więcej mobbingu!!!
0 800 14 15 16
Jeżeli czujesz się wykorzystywany, poniżany lub obrażany w miejscu 
pracy…
Jeżeli praca która sprawiała Ci radość jest dziś Twoim problemem…
Jeżeli straciłeś motywację i chęć z powodu nieustającej krytyki…
Jeżeli problemy z pracy mają negatywny wpływ na Twoje relacje z 
bliskimi… 

…NIE CZEKAJ!!!!!
ZADZWOŃ 0 800 14 15 16 
czekamy od poniedziałku do piątku w godz 
12:00-20:00


**Na prośbę autorki imiona zostały zmienione.



20

2 listopada 2017

Moja zimowa wishlista z Twinkledeals.

Hej, hej! Przedwczesna zima zawitała do Anglii więcz czas na małe zakupy. Dzisiaj chciałam Wam pokazać pare zimowych wyborów które wybrałam w sklepie Twinkledeals
Sklep Twinkledeals oferuje Nam dość duże zniżki na ciuchy zimowe i właśnie takie wybrałam ja :)


KLIK


Mój pierwszy wybór to płaszcz. Płaszcz w odcieniu czarnym ze złotymi dodatkami. Te wojenne guziki i styl urzekł mnie od pierwszego momentu.

KLIK

Kolejnym komplementem do płaszczu który wybrałam to rękawiczki. Rękawiczki bez palców by móc pisać na telefonie ;)


By dopełnić swój outfit wybrałam również "chocker" trochę w stylu gotyckim ale uważam iż idealnie dopasowywuje się on do płaszcza :)


KLIK

Jako że nadchodzą chłodne wieczory, które kojarzą mi się z lampeczką wina przy kominku (ah, ten brak kominka) nie mogło i zabraknąc skarpetek. Ich napis urzekł mnie odrazu. Napewno będę testować męża z tym napisem ;) Ciekawe czy faktycznie przyniesie mi kieliszek wina.

KLIK


Na sam koniec wybrałam też bluzkę. Zaciekawił mnie jej dekolt w kształcie V. Czarna bluzka z rękawem 3/4, mam nadzieję że jej materiał będzię się dobrze układał.



KLIK

Tak o to prezentują się moje wybory w sklepie internetowym Twinkledeals.
Już nie mogę się doczekać aby przyszła paczka i móc pokazać Wam jak się prezentują na żywo.





A Wy? Lubicie zakupy? Macie już gotową garerobę na chłodniejsze dni?






19

29 października 2017

WARTO CZY NIE WARTO? Jeffree Star Velour Liquid Lipstick Checkmate.

Hej, przychodzę dzisiaj do Was z jednym z najbardziej kultowych produktów marki Jeffree Star Cosmetics. Mowa tu o jednej z najpiękniejszych pomadek do ust, zaraz po Russian Red z Mac. Velour Liquid Lipstick w odcieniu Checkmate. Różnicą miedzy nimi jest to że odcień Checkmate wpada w odcień pomarańczu.


Informacje ogólne:
Cena: 16£
Dostępność Beauty Bay Minsti Shop
Pojemność: 5,6ml
Skład: 
Isododecane, Trimethylsiloxysilicate, Cyclopentasiloxane, Dimethicone, Kaolin, Synthetic Beeswax, Hydrogenated Polyisobutene, Silica Dimethyl Silylate, Disteardimonium Hectorite, Tocopheryl Acetate, Hydrogen Dimethicone, Propylene Carbonate, Ethylhexyl Methoxycinnamate, Ethylhexylglycerin, Caprylyl Glycol, Hexylene Glycol, Phenoxyethanol. May Contain (+/-) Titanium Dioxide (Cl 77891), Red 7 Lake (Cl 15850:1), Red 30 Lake (Cl 73360), Yellow 5 Lake (Cl 19140), Blue 1 Lake (Cl 42090), Red 28 Lake (Cl 45410)

Pomadki z serii Velour Liquid lipstick charakteryzują się mocną pigmentacją i  odważną kolorystyką. Jestem posiadaczką paru pomadek z tej serii aczkolwiek ta, najbardziej przypadła mi do gustu.
Checkmate to odcień czerwieni, z kuszącym przewiewem pomarańczowego pigmentu. Pomadka jest matowa, dość gęsta oraz bardzo szybko zastyga na ustach. Jeśli posiadasz suche usta bądź suche skórki na ustach, zadbaj o pielęgnację nawilżającą przed nałożeniem szminki od Jeffree Star. 


Plusy:
Piękny odcień.
Trwałość od 8 do 12h.
Konsystencja.
Opakowanie przyjazne dla oka.
Zapach.
Przy tej pomadce nie potrzeba jest konturówka.
Totalnie matowa pomadka.


Minusy:
Szybko zastyga.
Wysoka cena.
Po mimo iż aplikator jest naprawdę fajny łaskocze mnie w usta ;)
Zostawia pigment na ustach.


Oceniając pomadkę po mimo minusów jestem jak najbardziej na TAK. Nie tylko ja ale i moje klientki bardzo sobie chwalą jej długotrwałość i odcień. Napewno skuszę się na więcej pomadek z tej serii. Cena delikatnie odstrasza ale ta pomadka jest warta swojej ceny. Ta pomadka trzyma się na moich ustach znacznie dłużej niż pomadki z MAC.



Lubicie czerwienie? Dajcie znać jakie są Wasze ulubione czerwone pomadki :)

20

6 września 2017

Zaradni Polacy w UK

Hej,hej. Jak nie wiesz o co chodzi, to chodzi o pieniądze!
Jakiś czas temu odkryłam grupę na facebook'u ZARADNI POLACY W UK. Grupa która ma na celu pomóc, wesprzeć, pokazać jak oszczędzać mieszkając w UK. Kupony, rachunki,karty itp. Kto kubi dużo kupić i mało wydać? Ta grupa będzie idealna dla tych którzy mogą poświęcić chwilę czasu i zykać pare/parenascie/kilkadziesiąt funtów zniżki na następne zakupy.
Na blogu Jak wydać mniej w UK każdy znajdzie ciekawą ofertę dla siebie, a ja dzisiaj przedstawie Wam pare moich wypróbowanych sposobów na oszczędzanie.

ASDA

Kupując w ASDA nie wyrzucaj paragonów! ;) Dzięki zakupom które zrobisz bądz możesz również przejść się po parkingu szukając ów paragonów nic nie tracisz a możesz zyskać. Możesz zyskać kupony zniżkowe na kolejne zakupy w tym sklepie. Wystarczy że wpiszesz kog kreskowy z danego rachunku a strona poinformuję Cię czy masz zniżkę na kolejne zakupy. Kupon trzeba wydrukować i przyłączyć do rachunku z kórego spisywaliście kod kreskowy i gotowe. Następne zakupy będą napewno tańsze :) Więcej o kuponowaniu znajdziecie TUTAJ . Nie tylko ASDA ma kupony. Boots,Tesco, a dzięki kuponom i zniżką możecie naprawdę sporo zaoszczędzić. O tym również opowiada "Mężczyzna z kapeluszem" (The Man With The Hat na youtube) 

EMMA'S DIARRY

Emma's diary to strona typowa dla mam. Na niej znajdziecie darmowe próbki a logując się po raz pierwszy macie w prezencie mały gift dla Waszych dzieci. Również macie zniżki na różne produkty. Wystarczy tylko się zalogować i wejść w OFFERS.

BOOTS

Karta lojalnościowa z Boots to karta którą powinna mieć każda kobieta! Dzięki tej karcie, zbierając punkty możesz zrobić sobie zakupy internetowo bądź w sklepie za punkty które zebrałaś, kartę tą można zrobić sobie w sklepie. Na początku macie kawałek papieru ale później przychodzi Wam normalna karta którą podajecie w momencie płatności. Również dzięki tej karcie przy zakupach dostajemy kupony zniżkowe na następne zakupy, dany nowy produkt który w tej chwili promują w Boots bądz gazetkę z kuponami która normalnie bez karty kosztuje 1£. W gazetce nie zawsze są kupony ale również można przejrzeć nowe promocje, dane kosmetyki bądź nowe produkty które są w sklepie. Również logując się na stronie boots'a możecie się zaglogować do klubu dzieci i tym sposobem dostaniecie zniżki na produkty dla dzieci :)

SUPER SAVVY ME

Strona SUPER SAVVY ME to strona typowo z kuponami. Na podstronie HOME znajdziecie kupony na różne produkty, również darmowe próbki, ja w tym tygodniu odebrałam już darmową próbkę dtergentów. A kupony wystarczy wydrukować i zabrać ze sobą do sklepu :)

To są moje podstawowe strony do oszczędzania. Również zbieram kupony ze sklepów a później ich używam, no bo powiedzcie mi kto nie lubi dużych zakupów za małe pieniądze?
Jeśli jesteście w UK polecam Wam dołączyć do grupy ZARADNI POLACY W UK
Grupa jest przyjemna, nie ma jadu ani hejtu. Nikt nie ocenia Was ile kuponów wydajecie a "starzy wyjadacze" pomagają tym nowym w projekcie "Jak więcej zaoszczędzić". Czasy są ciężkie i trzeba sobie jakoś pomagać i trzeba oszczędzać na przyszłość. Wielka Brytania i Stany Zjednoczone ma wielu ekspertów od kuponów i zakupów kuponami, wiele ludzi ma wręcz garaże zapełnione długo terminowymi produktami dzięki kuponom!
A Wy? Macie Wasz sposób na oszczędzanie? Jeśli tak to podzielcie się Waszmi sposobami, im więcej sposobów tym więcej kasy na wymarzone wakację ;)

14

13 sierpnia 2017

Matka na etacie.

Hej! Wieki mnie tu nie było. Zmiany,zmiany i o tym dzisiaj!
Matka na etacie! Dlaczego?Po co? Na co? Matka i to podwójna na etacie, o Chryste Panie!
Dzisiaj odpowiem Wam na najczęściej zadawane mi pytania odkąd wróciłam do pracy na etat.

Dlaczego wróciłaś do pracy?

Bo za mało benefitów dawali :P po długich rozmowach we dwoje zdecydowaliśmy się że wracam na etat do pracy.  Nie wróciłam do starej pracy tylko znalazłam nową. Wróciłam na pełen etat bo zwyczajnie nie opłaca mi się na pół etatu ;) i tak oprócz mojego etatu pracuję po godzinach.

Gdzie pracujesz?

Pracuje w Marston's, jedna z wielu fabryk piwa, re-pack itp. Ciężka fizyczna praca. Raz 8h raz 12h. Moja poprzednia praca w porównaniu z tą to pełen luz. Siniaki i pokaleczone ręce od kartonów to codzienność ;)

Jak zareagowały dziewczynki o wieści Twojego powrotu do pracy?

Bardzo dobrze. Alba to rozumna dziewczynka i wie że nie żyjemy z powietrza a Sofia jak narazie również nie wykazała większych histerii. W momencie mojego powrotu do pracy z dziewczynkami zostawał mój tato więc lepiej to przeszły. Do tego ja mam rotacyjne zmiany więc raz jestem na rano raz na popołudnie i tym sposobem możemy spędzić więcej czasu wspólnie. Gorzej jak mam na popołudnie. Wtedy z Emilio nie widzimy się przez cały tydzień.

Jak sobie radzicie w kryzysowych nocach kiedy oboje macie na rano?

Cóż, raz jedno, raz drugie. Wymieniamy się. Jedno zostaje na górze, drugie idzie na kanape. Raz mieliśmy kryzysowy tydzień kiedy końcowo przebijał się ząb i Sofia z ojcem odwalała takie histerię że to ja cały tydzień chodziłam z zapałkami w oczach do pracy. Na szczęście ząb już jest i wszystko wróciło do normy.

Jak Ty przeżywasz swój powrót do pracy?

Cóż, czasami jest ciężko, zwłaszcza w dni kiedy pracuje po 12h bądź zaraz po pracy mam lekcje hiszpańskiego, wtedy w ogóle nie widzę się z dziećmi aż do kąpieli. Czasami jest dobrze, czasami źle. Zważywszy że pracuję z samymi kobietami i już samo się wszystko napędza. Czasami mam ochotę usiąść i płakać ale trzymam się jak mogę ;).

Jak podzieliliście obowiązki w domu?

Po połowie. Każdy ma swoje obowiązki. Ja przejęłam kąpiele, obiad, pranie i ciuchy (uwieżcie mi że tego nie nawidzę i była naprawdę zawzięta dyskusja na ten temat :P ), on gary, podłogi i ogólne ogarnięcie reszty, przecież ręce mu do dupy nie urosły prawda? ;)

Co z blogiem, YT, FB?

Staram się jak najwięcej aktualizować fb. Blog, cóż, musiał poczekać na swoją kolej. Dzisiaj po raz pierwszy od miesiąca usiadłam na komputer i to tylko dlatego że musiałam dopełnić dokumenty na komputerze, z telefonu nie da rady napisać notki więc musiało poczekać. Ale blog dalej będzie i będą notki. YT, cóż, kanał Nasza Czwórka skasowałam. Nie wiem czy to był impuls czy co, ale za bardzo zaczęłam się w to angażować a bardziej popadać w paranoję "Kurwa, znowu nie mam czasu na filmik" albo "kolejna nocka zarwana by edytować" więc został mój stary kanał TUTAJ  i kiedy będę miała ochotę coś nagrać to nagram, jak nie to nie, krótko i zwięźle ;) Co do FB, aktualizuję ile mogę, ale uwierzcie mi że często zaglądam w telefon tylko by napisać do taty "jak dziewczyny" czy napisać coś do męża na messenger. 

Gdzie się widzisz w przyszłości?

Nie wiem ;) Nie planuje. Nie wiadomo co kolejny dzień przyniesie a teraz w erze Brexit'u jesteśmy sami w niewiedzy ;)

Co byś poradziła dla mam które stoją przed powrotem do pracy?

Znajdźcie dobrą opiekę i do pracy :) Chwila dla Was, pieniądze na koncie i satysfakcja. Nie będzie lekko, Sofia miała tylko 6 miesięcy jak wróciłam do pracy i musiałam zacisnąć zęby ale chyba lepiej zacisnąć zęby niż zęby w ściane bo w lodówce pusto?

A Wy? Po jakim czasie wróciłyście do pracy? A może nie wróciłyście i na 100% poświęciłyście się swoim dzieciom?
Podzielcie się Waszą historią :)
21

13 czerwca 2017

Prezent na dzień taty.

Siemanoooo!
"Dziękuję Ci tato za wszystko co robisz że bawisz się ze mną, na rękach mnie nosisz" (Arka Noego)



Nadchodzi dzień ojca i dzisiaj nadchodzę ja z Naszym prezentem dla najlepszego taty na świecie.
Już nie raz wspominałam że Emilio to wymarzony ojciec dla moich córek.
Nie ważne co by się działo zawsze staje na wysokości zadania.
W tym roku postanowiłyśmy zrobić mu prezent na dzień ojca wraz z PRINTU.


Książkę dla Emilio wybrałam w dwu językach. 
W jego ojczystym hiszpańskim oraz słowa które zna po polsku.
Ta opcja podobała mi się najbardziej.
Często jest tak że nie można edytować polskich napisów ale tutaj możemy edytować sobie tak jak sobie zamarzymy. Mój mąż będzie brardzo zaskoczony ;)


Zdjęcia które wybrałam do tego prezentu są naprawdę przeróżne.
My w czwórkę, oni w trójkę my we dwoje. Wybrałam zdjęcia które wiem że są ważne dla niego, w końcu to prezent dla taty.


Moje córki to są typowe córeczki tatusia. Kiedy tato przychodzi z pracy mama może iść się rzucić z balkonu a nikt nie będzie nawet o tym wiedział hehe.


A teraz opowiem Wam coś o tym jak wygląda cały proces tworzenia książki.
Książkę możecie spersonalizować pod Wasz gust.
To tylko od Was tak prawdę mówiąć zależy od tego jak ona będzie wyglądać.
Możecie ustawić sobie tło zdjęć, wpisać Wasze wiersze czy cytaty jakie tylko chcecie.


Książka przyszła w grubej oprawie i dobrze zabezpieczona. 
Ja wybrałam opcje szarą i białą a zdjęcia matowe.
Szczerze mówiąc nie spodziewałam się aż tak dobrej jakości druku wiedząc że dużo zdjęć było robionych pilotem do telewizora :O 
Macie również do wyboru różnorodne oprawy, twardą, miękką bądz płótno.
Wybrałyśmy książke w rozmiarze 
25x20.



Na koniec jeszcze wspomnę o kontakcie z firmą.
Trafiłam na swoją immienniczkę Panią Paulinę która naprawdę miała bardzo dużo cierpliwości do takiego laika jak ja, krok po kroku, email po email'u tłumacząc mi cały proces tworzenia książki.
Na szczęście nie było to trudne do zrobienia.
Dodatkowo jest opcja wysyłki do Anglii co mnie bardzo cieszy. Często jest problem kiedy coś mi się spodoba nie ma opcji wysyłki do Anglii bądz jest droższa niż sam produkt.


Jeśli nie macie jeszcze pomysłu na dzień ojca to ja w raz z PRINTU śpieszę Wam z pomocą.
Specjalnie dla Was mamy zniżkę na AŻ 47% przy zakończeniu zamówienia.
Czego chcieć więcej?
Fajna książka, zniżka, super prezent i szczęśliwy tato? 
;)

https://printu.pl/lp/naszaczworka/

A Wy już macie swoje prezenty na ten specjalny dzień?



24
copyrigth_by_pau. Obsługiwane przez usługę Blogger.