18 sierpnia 2015

England II

Hej. Zbieram się, zbieram się do tej notki i się zebrać nie mogę.
Zyje, jak widać, jeszcze chociaż ostatni tydzień nie należał do łatwych.
Najpierw grypa, chodziłam do pracy połamana z gorączką.
Potem Socrates.
Socrates postanowił odejść...Nie wiem czy postanowił. Jedyne co wiemy to to że nie mieliśmy wyjścia by go dalej trzymać przy życiu, pies by cierpiał. 12 sierpnia nie wiemy jakim cudem, czy wyskoczył czy się poślizgął i wypadł z prawie trzeciego piętra. Cały się połamał. Taka wiadomość do mnie przyszła na drugiej przerwie w pracy. Już możecie sobie wyobrazić co się działo.Podjeliśmy taką decyzję po rozmowie z weterynarzem.
13 sierpnia 2015 w spokoju wraz ze swoim panem odszedł...On był częścią tego bloga. Ja, Emilio, Alba, Socrates...Tak powstał blog nasza-czworka.
:(

A co u mnie?
A no nic nowego, w sumie praca,zakupy, praca, zakupy. Praca,spać,praca,spać.
Muszę się pochwalić że są bradzo zadowoleni ze mnie,tak zadowoleni że chcą mnie wysłać na testy by awansować na line lider.
W pracy dobrze. Obrotna jestem, trzy języki też mam więc nie ma problemu. Gorzej jak już mam istną sieczke i każdemu odpowiadam w innym języku :P
Pakistańczycy do mnie ciagle podbijają, nie ważne że mam męża a oni żony. Ja się rozwiode, a oni mogą mieć wiele żon. Ostatnio już mój szef jednemu zwrócił uwagę bo naprawdę jeden przeginał. 
Mimo iż jestem otwarta na nowe znajomości ale nie na żadne flirty, rozwody itp. 

Bunia i Emilio dają radę sobie z pomocą teściów. Powiem szczerze że staneli na wysokości zadania i dbają o dziecko. Gorzej z pracą Emilia. Chyba na złość codziennie ma popołudniówki, do 01:00 i dziecko mało z ojcem przebywa. Do tego od dwóch miesięcy nie zobaczyliśmy ani centa z jego wypłaty to już są jakieś kpiny, ale do 6 września zwolnić się nie może bo inaczej zabiorą mu zasiłek.


 A tak poza tym to rodzice trochę mnie obkupili. Mnie i Albe. 
Mojej mamy to nie można puszczać na zakupy dla Alby bo będę tira potrzebować :P
Wczoraj za to dostałam ja specjalny prezent. ;) 
Po tym jak ukradli mój nowy aparat dostałam wczoraj Canon'a od rodziców.



Na koniec wrzucam Wam trochę zdjęc :)














P.S. Moje dziecko zaraz po moim wylocie nauczyło się pływać bez pływaczków!!!!! Jestem z niej taka dumna!

 

7 komentarzy:

  1. kpina z tymi wypłatami u was :/ Albę coraz ciężej poznać - taka już duża

    OdpowiedzUsuń
  2. Sa strasznie natretni. Mam to samo, jak chodze do miasta. Niewazne, ze z dzieckiem za reke, potrafia zaczepic i pieprzyc jakies glupoty. Moja kolezanke to nawet pytali, ile za loda bierze ! Banda prostakow :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pakinstanczycy Murzyni i te kraje Arabskie Lubią pulchne Panie ;)

      Usuń
  3. Bardzo mi przykro z powodu Socratesa :(

    OdpowiedzUsuń
  4. to ostatnie zdjecie w matalanie ?

    OdpowiedzUsuń
  5. Świetnie, że teściów ie się spisali bo byłoby ci ciężej jakbyś się o Albe martwila. ..
    Kurde Emilia coś nie ma szczęścia do tych pracodawców ale mam nadzieje ze w końcu się szef ogarnie no ile można bez kasy pracować 😕
    Szkoda Sokratesa biedny 😕

    OdpowiedzUsuń
  6. Masakra z tą pracą w Hiszpanii :/

    OdpowiedzUsuń

Jeśli masz w planach zostawić budujący komentarz i
posiadasz bloga, zostaw linka. Chętnie zajrzę.
Komentarze typu ŚŁIT BLOG będą kasowane.

Popular Posts

copyrigth_by_pau. Obsługiwane przez usługę Blogger.

Blogroll