17 października 2015

Wreszcie razem!!!


Hej!! Wiem powinni mnie ukrzyzować za brak notek na blogu. Mi się to należy. Ale dopiero dzisiaj mam chwile by usiąść i coś napisać. Z telefonu nie mogłam się w ogóle zalogować, to co na tablecie pisałam sie kasowało i dopiero teraz mogę coś napisać.
Wreszcie jesteśmy razem po prawie trzy miesiecznej rozłące.

Powoli wracamy do codziennego, wspólnego życia.
Pierwsze trzy tygodnie były bardzo napięte. Dokumenty,szkoła,praca,mieszkanie, praca,szkoła itp.
Stad tylko moja aktywność fejsbukowa ograniczała się do telefonu. 
 Na dzień dzisiejszy już mamy wszystko pozałatwiane więc pełen chillout.

U mnie dobrze, ogólnie od dwóch tygodni towarzyszy mi angina i ostre zapalenie krtani, plus do tego spie po godzine lub 2. Jest w cholere pracy a ludzi brakuje. Już nawet smsy dostajemy że nam zapłacą jeśli znajedziemy ludzi którzy są poważni i będą pracować min 4 tygodnie :P.
Więc doginam dodatkowe dni. Ostatni mój wyczyn to 11 dni bez odpoczynku. Z nocki na dniówke aż wreszcie mój organizm się tak zbuntował że zeszłam wcześniej z nocki. Odespałam co moje jakies 14h i jest lepiej. Było naprawde źle skoro już zeszłam z pracy bo sie poprostu dusiłam, gorączka, jeść też nie mogłam przez gardło...A w pracy spoko, manager'owie mnie docenili i jestem jedną z dziesięciu których wymagają do pracy więc o wolnym mogę pomarzyć :P
 

Alba się cudownie adaptuje. Bardzo jej się podoba Anglia. Szkoła też jest spoko. Trochę daleko bo w jedną strone to 5,5km więc jest sporo ale dajemy rade.
Bardzo miło nas przyjeli. Pani bardzo sympatyczna, młoda dziewczyna co mi się bardzo podoba.
Alba wczoraj została wyróżniona 1-wzym miejscem w graniu na pianinie oraz w obsłudze komputera :P
Dostała książki do nauki języka anigielskiego w domu , plus w szkole jest Magda, polska dziewczyna więc jest troche lżej.
Panie chwalą Albe, jest uważna na lekcjach, stara się integrować, ma już koleżanki więc jest lepiej niż myślałam. A Alba zaczyna coraz więcej do nas gadać po angielsku. Codziennie w domu Alba i E maja godzine angielskiego więc jest git majonez.


Emilio to w ogóle, czuje się jak by był w domu.Codziennie odkrywa szlaki a w moje wolne mnie ciąga wszędzie :P
Jedynie czego się obawia to brak języka, ale daje rade, zazwyczaj wrabiam go w sklepie albo przy kawie ze ma kupić :P
Jak obiecał być kuchtą i sprzątaczka tak jest. W domu czysto,dzieckiem zajmuje się na 2000000%, obiad na stole, kawe mi też robi do łóżka. Jedyny minus miał taki że ostatnio zapomniał mi zrobić kanapek do pracy no ale wybaczam mu ;).
Integruje się z moimi znajomymi, uczy się angielskiego w domu, chodzi wszędzie ze mną. No kto by powiedział że będzie spędzał pare godzin na zakupach :P













Powoli się adaptujemy tutaj. Teraz mam nadzieje być na bieżąco. Pisać i nagrywać jako że mam laptopa więc będzie mi łatwiej.
Przepraszam Was jeszcze raz za ciszę ale naprawde nie miałam czasu na nic <3






11 komentarzy:

  1. Oby teraz było już z górki! :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo dobre wiesci!!! :-) Super, ze jestescie razem...choc pewnie wkradnie sie tesknota za Hiszpania, ale poki co to odkrywanie nowego jest fascynujace :-) Ty to nie masz czasu nawet na tesknote, zajedziesz sie :P. Ale dobrze, wreszcie odzyjecie i bedziecie miec moze mniej nerwow.
    Alba jest madra dziewczynka i zawsze to powtarzam, pieknie sobie radzi.... Zawsze mnie zaskakuje jak dzieci szybko potrafia sie porozumiewac w obcych jezykach :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Super, że jesteście już razem:) to czekam na kolejne notki:)

    OdpowiedzUsuń
  4. A E. nie moglby pracowac z Toba ? Gdzie teraz mieszkacie ? Razem z mama czy osobno :-) ?

    OdpowiedzUsuń
  5. To Alba bedzie trojjezyczna jak nasz syn super :) Fajnie ze sie wam uklada. Pozdr ze Szkocji :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Cudownie się patrzy na Was razem ❤ 😊☺ powodzenia Pan 😙

    OdpowiedzUsuń
  7. No, odezwalas sie! Po takich zmianach jestes jednak usprawiedliwiona :) Czy dobrze zrozumialam-teraz cala rodzina jesteście w Anglii? slonecznej Hiszpanii powiedzieliscie pa-pa???
    Powodzenia! !!

    OdpowiedzUsuń
  8. Córeczka w mundurku jest cudna i baaardzo dorosła

    OdpowiedzUsuń
  9. Jestescie wspaniali. Umieci sie odnalesc w kazdej sytuacji.Ty jestes calym motorem tej rodziny i teraz bedzie tylko lepiej.
    Alba zapewne szybko zintegruje sie ze swoimi rowiesnikami,bedzie miala duzo kolezanek i kolegow,bo jest bardzo kontaktowym dzieckiem'
    Zycze duzo poztywnych chwil w Waszym wspolnym zyciu.

    OdpowiedzUsuń
  10. Zgubiłam Twojego bloga! Teraz znowu go znalazłam i bardzo się cieszę, że widzę Was dalej razem! Wszystkiego dobrego kochana!

    OdpowiedzUsuń

Jeśli masz w planach zostawić budujący komentarz i
posiadasz bloga, zostaw linka. Chętnie zajrzę.
Komentarze typu ŚŁIT BLOG będą kasowane.

Popular Posts

copyrigth_by_pau. Obsługiwane przez usługę Blogger.

Blogroll