23 stycznia 2016

Z życia wzięte.

Hej. Wreszcie mam dzień kiedy mogę zasiąść i spokojnie napisać notkę. Miałam iść na ostatnią nockę ale rozłożyła mnie gorączka. Wczoraj bym zasłabła w pracy ok 3:00 w nocy.
Cały zeszły tydzień Emilio był chory, więc nici z odpoczynku na wolnym.
Przyszłam z pracy o 06:30, Emilio 40'C gorączki więc musiałam odprowadzić Albę do szkoły, zajść zrobić zakupy, obiad, ogarnąć mieszkanie plus odebrać Albę ze szkoły.
Nici ze spania.
I jak to u wszystkich mężczyzn wygląda, mój był na łożu śmierci :P
Ale, nie ma tego złego co by na dobre nie wyszło! Pochodziłam po sklepach i wreszcie kupiłam normalną suszarkę na pranie. No te angielskie to mnie dobijają. Jakieś kwadratowe, ni to powiesić ni to wystawić na zewnątrz. I wreszcię mogę wstawić porządną pralkę a nie cztery ciuchy na krzyż.
Nareszcie spadł snieg!! Moje dziecko po raz pierwszy widzało jak padał śnieg :D To nie jest jej pierwszy raz bo jak byliśmy w Polsce to też Nas śnieg przywitał. Ale taki "żywy" to ona nie pamiętała.
Nie mogłam nie natrzeć Emilio, plus była wojna na śnieżki i Nasz osobisty,prywatny bałwan :D
Oczywiście teraz ponosimy konsekwencje śniegu. Czyli najpierw Emilio sie rozłożył, potem Alba chociaz Alba to tylko zapchany nos, a na sam koniec ja.  No ale zabawa była wyśmienita.

Alba zotała szczerbatką. Dwa zęby w Hiszpanii no i ostatnio wypadł kolejny a dwa dni póżniej kolejny :D
Aż mi się przypomniała taka malutka Alba bez zębów.
Muszę ją pochwalić i ogólnie napisać że jestem bardzo z niej dumna.
Wiele osób prywatnie pisało mi na temat wyprowadzki do Anglii i że Alba się nie zaadaptuje tutaj dobrze, że nie złapie języka i jaką wyrodną matką jestem. 
Więc panowie i panie muszę Was rozczarować ale Alba radzi sobie bardzo dobrze. Co więcej! Matkę poprawia w akcencie. W szkole radzi sobie bardzo dobrze. Co więcej. Ostatnio dostała też dyplom i została królową lasu (Zaraz przy szkole jest las i mieli w tym tygodniu forest week). Jak pani po całej gadaninie: Za największy enuzjazm, za największe zaangażowanie, za najwięcej zadawanych pytań i za największy przykład do pracy królową lasu zostaje Alba. No matka się popłakała. Aż krzykłam z radości. Duma mnie rozpiera. Wczoraj w pracy każdemu opowiadałam. Ah ta moja maluteńka Alba. Kiedy ona tak wyrosła?

U mnie jak zwykle to samo. Praca, siłownia,dom, makijaże. Zero chwili wytchnienia.
W poniedziałek idę się zapisać do college na dział Beauty and Therapy.
Czas coś zrobić ze sobą nie?
To by było na tyle bo już ósmy raz piszę tą notkę i szlag mnie trafia z bloggerem.
Czas pomyśleć intensywniej nad własną domeną.
Nie zapominajcie wpadac na "fejsa", tam jestem codziennie aktywna :)
Trzymajcie się cieplutko <3


28 komentarzy:

  1. Nie znam dziecka, ktore by sobie nie poradzilo w angielskiej szkole. Moja slowa nie znala, a teraz prosze wyroznienia, nagrody, swoje opowiadania pisze i dogaduje sie bez problemu :) Brawo dla Alby :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No właśnie zawsze daje innym przykład Mówiąc o Dusi albo o Zuzi Julii i wtedy troche mi dają spokój. Moja też juz pięknie gada,coraz lepiej pisze. Ogólnie w szkole bardzo się starają a na przerwie ja koleżanki uczą :)

      Usuń
  2. Alba jest śliczna i mądra :); a Ty jak schudłaś, super wyglądasz :)!!!

    OdpowiedzUsuń
  3. A dlaczego Ty charujesz jak
    Wol po 12 godzin a Emilio nie pracuje ?? Przeciez ludzie bez jezyka tez tam pracuja I radza Sobie w pracy niezle. Czyzby ohajtal sie z mloda aby. Na jego starosc ktos na Niego tyral ?!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bo taką mam umowę o pracę na 12h. Bo lubie swoją prace :) Nie Emilio nie pracuje bo ktoś się Albą musi zająć, zaprowadzić do szkoły,przypilnować z nauką. Ogarnąć całą reszte. Plus ja pracuje 3 dni po 12h i mam 3 dni wolnego :)

      Usuń
    2. No dobra ale jak Alba w szkole to Emilio moze Ci pomoc i dopracowac nawet te pare godzinek kiedy Alba w szkole.

      Usuń
    3. No ale po co skoro ja pracuje 3 dni i mam 3 dni wolne? On sie zajmuje całą resztą, dom,zakupy,dziecko, teraz on jej panem domu i wszystkie obowiazki naleza do niego.

      Usuń
    4. Twoje życie twoja sprawa ale do starości "choć nie wiele mu do niej zostało " utrzymywać będziesz go?? No chyba ze pobiera zasiłek od państwa jako bezrobotny to i napewno na córkę wam płaca

      Usuń
    5. Pau nie tłumacz się Australijce... w takim razie ty się Pati "ohajtałaś" ze starszym, żeby na ciebie tyrał....

      Usuń
    6. Ja pier...dziele... masakra... jak śmiesz tak pisać Patty, skoro sama masz dużo starszego męża od siebie? Co za hipokrytka...masakra.... zmieniłabyś chociaż styl pisania, bo i tak kazdy wie, ze to ty. Zresztą takiej drugiej walniętej, zazdrosnej blogowiczki nie ma. Jak to mowią, człowiek ze wsi wyjdzie, wieś z człowieka nigdy.
      To pochwal się, ile ty masz lat, a ile twoj mąż? Dobrze, ze poszłaś do pracy, bo "nie wiele do starości twojemu mężowi zostało" ;)

      Usuń
    7. nie mogę czytać tych zgryźliwości ,chamstwo nie zna granic bo jak kobieta jest w domu to ok ale facet to tragedia skoro równouprawnienie to w czym problem. A że starszy co z tego?! Miłość nie wybiera sama mam męża o 15 lat starszego i jest super.

      Usuń
    8. Ja się ohajtałam dla pieniędzy. I nie, nie pobiera zasiłku jako bezrobotny :) Jak już tak chcesz wiedzieć to mój mąż założył własną firmę z moich (które są nasze wspólne) oszczędnosci :)

      Usuń
    9. Słoma z butów wystaje, co zrobić :D. Zyj sobie dalej w Twoim świecie i daj mi żyć z moim BEZROBOTNYM STARUCHEM :)

      Usuń
    10. ZACHOWAJ DLA SIEBIE TE DOBRE RADY.
      TYLKO CZLOWIEK TAK ''WYSOCE KULTURALNY ''MOZE TAK NAPISAC.
      ZAL MI CIEBIE!

      Usuń
  4. Dzieci w Anglii nie mają problemów z zaadoptowaniem, się tam Panie pomagają i nie wymagają niemożliwego. A nie zapomniała Hiszpańskiego?
    Ja też pracuję na 12h tylko ja mam dzień potem noc i dwa dni wolne i bardzo lubię swój system pracy :)
    myszka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie zapomina bo jednak z tatą gada po hiszpańsku no i się dalej w domu hiszpańskiego uczy.

      Usuń
  5. Fajnie, ze dajesz znak zycia!! Pozytwne zmiany w kazdej dziedzinie- super!! Powodzenia :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A jeszcze tak ,nie na temat napisze,ostatnio w aptece kupiłam taki żel ,a na końcu sylikonowa szczoteczka do mycia twarzy super sprawa i twarz calkiem inna a kosztuje tylko z 18zl nazywa się bioliq.

      Usuń
    2. Muszę zobaczyć czy gdzieś u nas jest dostępna! Wielkie dzięki!

      Usuń
  6. Super ,ze tak fajnie się tam odnajdujecie... Dzieki za nowa notke i zdjecia😃. Pozdrawiam ciepło.

    OdpowiedzUsuń
  7. Dzieciaki szybko przyzwyczajają się do nowych miejsc, a już zwłaszcza tak rezolutne jak Alba :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Podziwiam Ciebie za wytrwalosc w pozbywaniu sie ''cialka'' niestety,ja nie mam az tyle silnej woli.Macie duzo powodow do tego aby byc dumnymi rodzicami Alby,Juz poprzednio pisalam,ze dzieci bardzo szybko oponowywuja nauke jezkow obcych i Ty sama mozesz sie o tym przekonac.
      super,ze Alba tak naprawde poznaje juz trzeci jezyk.Nie pozwol aby ludzie wkraczli w Wasze zycie.Jakim prawem kogs interesuje to,czy Twoj maz pracuje,czy pobiera zasilek? bezczelnosc i chamstwo nie ma granic!
      Niech kazda z tych wscibskich osobek zajmie sie soba i swoja rodzina! Serdecznie pozdrawiam.

      Usuń
  8. Jestes wspaniała matka i żona, Alba bedzie niedługo lepiej od Ciebie mowić po angielsku, wiem co mowie :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ale pięknie wyszczuplałaś. Brawo :)

    OdpowiedzUsuń

Jeśli masz w planach zostawić budujący komentarz i
posiadasz bloga, zostaw linka. Chętnie zajrzę.
Komentarze typu ŚŁIT BLOG będą kasowane.

YOUTUBE

Popular Posts

copyrigth_by_pau. Obsługiwane przez usługę Blogger.

YOUTUBE

Blogroll