21 marca 2016

Wymówki. Czyli chcę schudnąć ale nic nie robić.

Hej, hej. Dzisiaj pogadamy o wymówkach. Ciągle słysze 
NIE CHCE MI SIĘ/ CHCĘ SCHUDNĄĆ ALE BEZ DIETY I ĆWICZEŃ/JAK TO DUŻO KOSZTUJE/ITP.
Zacznijmy od tego że w życiu wszystko wymaga jakiś wyrzeczeń.
Nie tylko duchowych ale i pieniężnych.
Dieta kosztuje, ćwiczenia jak chcecie na siłowni to też trzeba płacić, doszkalając wiedze już bardziej profesjonalnie też trzeba płacić. 
Ciągłe wymówki są podstawą do słabego charakteru,braku chęci do życia czy też braku chęci do zmiany.
Gdybym ja ciągle znajdywała wymówki to dzisiaj nie była bym tu gdzie jestem.
Nie tylko w sprawie diety,ćwiczeń ale i makijażu, bloga, pracy itp. 
Oczywiście że łatwiej znaleść wymówke niż siły do ćwiczeń.
Dzisiaj opowiem Wam parę moich sposobów jak pozbyć się dietowo-ćwiczennych wmówek.
1. Znajdź właściwą motywację. W internecie jest tyle cytatów,obrazków, stron motywacyjnych że napewno znajdziesz coś dla siebie. Znajdz, ustaw jako tapetę w komputerze/telefonie/wydrukuj i powieś na lodówce.
2. Bądź swoją motywacją. Nie ma nic lepszego niż bycie swoją motywacją. Kupienie sobie ciuchów w mniejszym rozmiarze napewno zmotywuje Cię do większej pracy.
3. Zapisz się do grup motywujących facebook,wizaz,odpowiednie forum. Znajdz dobrą grupe która będzie motywowałą 24h na dobe. Sama w takich jestem i w chwili zwątpienia zaglądam i przechodzą mi głupie myśli.
4. Załóż sobie cel. Małymi krokami do przodu. Zapisz sobie na kartce ten cel. Np: W tym tygodniu będę ćwiczyć 5 dni w tygodniu i będę trzymać diete. W tym miesiącu zrzucę dwa kilo i podreperuje kondycję.
5. Otaczaj się ludzmi którzy będą Ci dopingować gdy będziesz mieć gorszy dzień. Nie ma nic gorszego jak ludzie którzy ciągną Cie niepotrzebnie w dół i odciągają Cię od celu.
6. Zacznij od małych kroków w diecie i ćwiczeniach. Nie porywaj się odrazu na całe INSANITY albo na cwiczenia siłowe na siłowni. Potrzebujesz czasu na wyrobienie swojej techniki.
7. Znajdz sobie prywatną motywacyjną piosenkę której będziesz słuchał co rano by pozbyć się chwili zwątpienia. U mnie jest to Eminem Lose Yourself. Ta piosenka dodaje mi sił i motywacji.
8.Zacznij dzień od obejrzenia stron/zdjęć motywacyjnych. Tym sposobem oszukasz mózg który będzie namawiał Cię do złych rzeczy!
9. Zatrzymaj się i pomyśl : Czy to ciastko jest warte by je zjeść? Tyle się naćwiczyłam,nabiegałam żeby to teraz zaprzepaścić jednym ciastkiem?
10. Nie poddawaj się. Jesteśmy tylko ludźmi. Każdy ma chwilę zwątpienia, każdy ma gorszy dzień, ale to nie zwalnia Nas by dbać o siebie.Przede wzystkim dla siebie. 

Przedstawiłam Wam moje podstawowe punkty by nie zgubić motywacji. By dbać o siebie, fizycznie i psychicznie.By czuć się spełnionym w pewnych dziedzinach życia.
Wiem że często nie jest łatwo, dzieci, praca,dom,pożądki, szef który nas denerwuje, mąż który rzuca skarpety pod łóżko, ale to wszystko są tanie wymówki.
Ja też pracuje, 12h na nocnej zmianie, też czasem mam nieprzyjemne dni w pracy, często nic mi się nie chce,często niemam siły wziąść kubka z kawą do ręki.Ale...mam swój cel.Cel który jest ze mną już długi czas. Staram się dbać o swój cel i wyrzucać wymówki z głowy. Tylko ciągnął w dól.
Nie ma nic bardziej motywującego gdy inni widzą Twoją przemianę a Ty sama w duchu myślisz: Odwaliłam kawał dobrej roboty.


Czas się wziąść za siebie! Lato tuż tuż. Gdy już raz zaczniesz,obiecuje Ci że Cię tak wciągnie że już nieprzestaniesz :)
A Wy jakie sposoby stosujecie na wymówki?

Przypominam że na stronie odbywa się konkurs FITTY PLANER który może Wam ułatwić organizację ćwiczeń,picia wody itp.
LINK DO KONKURSU
Jeśli spodobał się Wam post, zapraszam do udostępniania :)

Na koniec też chcę Was zaprosić na kanał który na nowo został reaktywowany :)
Będą się pojawiać filmiki motywacyjne,pielęgnacyjne, makijaże,zakupy itp :)



6 komentarzy:

  1. Swietna robota, Pau! Jestes dla mnie inspiracja! Tak trzymac!

    Victoria

    OdpowiedzUsuń
  2. A ja to nie wiem, jak ze mna jest. Cwiczylam i cwiczylam, pilnowalam tego, co i jem i co ? I grubas ze mnie :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No Ty to teraz jestes w innym stanie więc jesteś rozgrzeszona <3

      Usuń
  3. Przedewszystkim najgorzej zacząć. Po kilku dniach idzie to już łatwiej a potem przychodzi przyzwyczajenie. Staram się nie mieć wymówek co do ćwiczeń bo nie muszę się odchudzać. Ćwiczenia powodują że czuje się lepiej i to jest dla mnie motywacją. Żle bym się czuła z myślą że nie zrobiłam czegoś dla siebie i nie poćwiczyłam nawet tych 5 minut dziennie :) Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo ciekawy komentarz!! Tak, najgorzej jest zacząć a potem z górki :)

      Usuń

Jeśli masz w planach zostawić budujący komentarz i
posiadasz bloga, zostaw linka. Chętnie zajrzę.
Komentarze typu ŚŁIT BLOG będą kasowane.

Popular Posts

copyrigth_by_pau. Obsługiwane przez usługę Blogger.

Blogroll