28 lipca 2016

Podsumowanie roku szkolnego,oceny,nagrody i wielka duma.

Hej! Ten post jest jednym z tych postow przy ktorym napewno wyleje kubel lez. Lez z dumy ktora rozpiera moje serce od srodka.
22 lipca odbylo sie zakonczenie roku szkolnego. 
Na godzine 10:00 szli dziadkowie, na 13:45 szli rodzice.
Babcia z rana pomaszerowala do szkoly a ja czekalam z wielka niecierpliwoscia na moja godzine :D
Kiedy weszlam do szkoly i zobaczylam Albe w todze, odrazu sie poplakalam, no jakby inaczej.


Na poczatku calego apelu, glos zabrala Pani Dyrektor ktora po wielu latach odchodzi na emeryture. Dzieci rowniez spiewaly, recytowaly oraz mowily za co najbardziej zapadlo im w pamieci ze szkoly.Oczywiscie 99% bedzie pamietac o Pani wychowawczyni, ktora moim okiem zasluzyla sobie w 200%.
Byly dyplomy, nagrody, wyroznienia. Alba dostala wyroznienie z informatyki oraz za udzial w najwazniejszym przedstawieniu szkolnym Shrek, w ktore panie naprawde wlozyly wiele pracy,wiele serca i wiele trudu. 

Ten obraz ktory trzymam to jest Alba, namalowana przez nia sama.

No i nadeszly najwazniejsze nagrody w szkole. Trofea, grawer imion na tablicy szkolnej i wiele emocji. Az nagle pani dyrektor zaczyna wyczytywac:

Przyszla do Naszej szkoly w pazdzierniku, nie znajac slowa po angielsku. Za najlepszy progres w nauce jezyka angielskiego oraz za najlepsze wyniki z calej szkoly w matematyce. Nagrode specjalna oraz wygrawerowane imie na tablicy szkolnej dostaje Alba Zuzanna.


Mnie wbilo w krzeslo, mama z boku to samo, obydwie ryczalysmy jak bobry. Alba zebrala wielkie owacje od wszystkich rodzicow. 
To byl magiczny moment. 
W momencie kiedy zostala zapytana czy chce cos powiedziec odpowiedziala:
Moja mama tam placze, nie chce by plakala.

Ahh to moje dziecko. Serio,plakalam caly dzien. Ale ze wzruszenia, z dumy, z radosci. Z tego jak moje dziecko pokazalo co potrafi. Obydwoje mielismy wiele obaw o to czy sobie poradzi. No i prosze jak sobie poradzila. Po calym wydarzeniu nie bylo rodzica z jej klasy ktory by nie podszedl zapytac czy sie dobrze czuje i pogratulowac mi tak wspanialego dziecka.


Po calym apelu, Pani wychowawczyni podeszla do mnie i ze szczerego serca powiedziala mi pare pieknych slow na do widzenia. Sama plakala jak i ja. Ja prawie slowa nie moglam wydusic z siebie. Dobrze ze dzien wczesniej napisalam kartke ktora wsadzilam w prezent by podziekowac jej za cala prace i serce ktore wlozyla w progres Alby.
To jest jedyna nauczycielka z ktorej naprawde jestem zadowolona i bardzo ubolewam nad tym ze sie rozstajemy. Juz wczesniej pisalam na jej temat i sie powtorze. Takiej nauczycielki zycze kazdemu dziecku.


Alba poszla do angielskiej szkoly w pazdzierniku. Jej oceny sa bardzo dobre, zwlaszcza z matematyki. Ma glowe do tego po ojcu. Ostatnio dostalismy nakaz z nowej szkoly do wrzesnia,mamy sie nauczyc tabliczki mnozenia i powiem Wam ze szybko jej idzie nauka.
W szkole mieli testy jezykowe i Alba na 40 mozliwych punktow zdobyla 38.


Rowniez oceny z innych przedmiotow sa bardzo dobre. Jest na rowni z wszystkimi angielskimi dziecmi ktore sie uczyly razem z nia. Tylko ze ona od pazdziernika a dzieci juz od wczesniejszych klas. Oczywiscie najbardziej w matematyce.


Dostalismy tez bardziej rozbudowane oceny w liscie ze szkoly. Tam punk po punkcie mamy wypisane jak przebiegal jej tok nauczania od pazdziernika do lipca. 
Mamy zwracac uwage na czytanie oraz pisanie jak i estetyka pracy bo nie oklamujmy sie, moje dziecko pisze jak kura pazurem :D Rowniez po tacie hehe.


Tutaj jeszcze osobiste podsumowanie Pani wychowawczyni, jej przebieg w klasie, ogolnie z innymi dziecmi, rowniez jej asystencja w szkole co jest tutaj bardzo wazne.
Alba w tym roku opuscila 2 dni szkoly ze wzgledu na moje usg i jej chec towarzyszenia mi przy badaniach. Jest bardzo popularna w swojej klasie, dzieci ja lubia, jest uczynna, chetna do pomocy, oraz ciezko pracowala na swoje oceny.

Podsumowujac. Jestesmy mega,mega,mega dumni z Naszej corki. Jej oceny,postawa,chec do uczeszczania do szkoly oraz to jak inne dzieci ja traktowaly pokazuje ze dla chcacego nic trudnego. 
Potrzeba troche cierpliwosci, checi oraz pomocy od rodzicow.

A teraz czas na zasluzone wakacje. Chociaz nowa szkola dala nam az trzy grube zeszyty pelne zadan do zrobienia.
Juz za pare dni bedziemy sie byczyc we czworo na plazy, by naladowac baterie na wielkie zmiany ktore nadchodza wielkimi krokami.


8

22 lipca 2016

Rok w Anglii.

W zeszlym roku, o  tej porze, wsiadalam do autobusu w strone nowej przyszlosci. Do Alicante, by wsiasc w samolot. Do Anglii.

Przez dluzszy okres czasu, mielismy duze problemy finansowe, bardzo duze. 
Maz zostal zwolniony, ja nie moglam znalesc pracy, Emilio niby prace znalazl ale nie wyplacali na czas. Jesli macie kredyty w banku, wiece ze bank musi dostac swoje pieniadze na czas, inaczej leca odsetki, dzwoni telefon, grozby ze stracimy dom.

I tak podjelismy decyzje o moim wyjezdzie na dwa miesiace do Anglii. No wlasnie, na dwa miesiace a mija juz rok. 

Naszym postanowieniem bylo przepracowanie dwoch miesiecy, odlozenie kasy i powrot. 
Ale u Nas nigdy nic nie wiadomo.
4 dni po moim przylocie zaczelam prace, prace w fabryce, przez agencje. Z moja osobowoscia, stylem bycia i znajomoscia jezyka, szybko zaklimatyzowalam sie w pracy,znalazlam jakis ¨znajomych¨ i pracowalam. Pamietam do dzis moja pierwsza wyplate :)
W czasie gdy ja bylam w Anglii, Emilio pracowal w hotelu, zajmowal sie Alba, Alba w godzinach pracy meza byla z tesciami. Na szczescie tescie wykazali sie dobra robota i Alba miala fajne wakacjee wraz z kuzynka.

Tesknoty co nie miara. Czesto na przerwach zdarzalo mi sie plakac. 
To byla wielka proba dla Naszego zwiazku, wielka proba osobista dla mnie, wielka dla mojego meza no i wielka proba dla Alby. Staralismy sie codziennie rozmawiac na skype, albo na messenger na facebook.

W pewnym momencie podjelismy decyzje o przylocie Alby i Emilio do Anglii. 

Perspektywa lepszego zycia Nas sklonila do zaczecia zycia tutaj, 
Ja bylam na liscie stalych pracownikow, Emilio dzieki pracy odlozyl pieniadze, ja rowniez odlozylam spora sume przez ten caly czas.

I tym sposdobem we wrzesniu odebralam ich z lotniska Stansed w Londynie. Radosc i bezgraniczne szczescie ze w koncu jestesmy razem.
Ja wciaz pracowalam na nocki, oni sie starali zaklimatyzowac. Zaczeli rowniez intensywnie uczyc sie angielskiego. 
W pazdzierniku Alba zaczela angielska szkole (o jej podsumowaniu bedzie nastepna notka), szczerze mowiac to plakalam jak ja zabrali do szkoly odrazu w pierwszy dzien kiedy poszlismy poznac cala szkole, jej wychowawczynie itp. 
Emilio robil za kure domowa. Powiem Wam ze fajna odskocznia. Przyjsc do domu o 6:00 i miec kanapki i ciepla herbate na stole. Obiady,sprzatanie, zabranie Alby ze szkoly itp to byla jego codziennosc. Fajnie bylo hehe. 
W grudniu spedzilismy tutaj pierwsze swieta z moimi rodzicami plus ze znajomym, nowy rok rowniez powitalismy tu w Anglii. Napewno te dwa cudowne dni zostana na zawsze w pamieci.
I tak zylismy do dnia kiedy Nasze zycie obrocilo sie o 180 stopni.
07/03/2016 podpisalam umowe na stale. Przeniesli mnie na inny dzial. Tam zaczelo sie moje pieklo w pracy. 
24/03/2016 nasze zycie nabralo innego kierunku, Okres mi sie spoznial (a u mnie co miesiac jak w zegarku). Poszlam kupic test do apteki...no i nawet w ciazy z Alba test nie byl tak mocny. Dwie wielkie grube krechy mogly oznaczac tylko jedno. I tak do dzis, kiedy zaczynam 22 tydzien. Moja postawa tego dnia w pracy...kupa smiechu. Nie wiedzialam jak sie zachowac. Plakalam i smialam sie na zmiane. Nie bylam gotowa na taka zmiane. Rozne mysli oraz uczucia mnie nachodzily. Burza hormonow w tej ciazy przerosla sama siebie i mnie przy okazji.
10/05/2016 Zostalalam wezwana do biura, byl moj manager oraz odpowiedzialna za moja zmiane kobieta z biura. Tam mialam dyscyplinarna rozmowe. Nigdy bym sie nie spodziewala dyscyplinarnej rozmowy iz moj szef zapewnial mnie ze nie bedzie takiej. No coz, nastepny klamca...
11/05/2016 Moj przelozony podjal decyzje o zwolnieniu dyscyplinarnym za rzucie gumy na produkcji. Guma byla zabroniona ale to bylo moje jedyne wyjscie by nie obrzygac pol fabryki. 
Wciaz sie odwoluje poniewaz wedlug prawa nie mogli mnie zwolnic poniewaz jestem w ciazy, co wedlug mnie oraz mojego prawnika jest powodem mojego zwolnienia. Tego dnia nie zapomne chyba do smierci. Oraz mojego group lider´a. Ktory prosil by mnie nie zwalniali. Teraz jak to pisze to az mam lzy w oczach. Takiego lidera jak on zycze kazdemu. Wspanialy facet. 
Oficjalnie zwolnili mnie w czerwcu chociaz wciaz sie odwoluje. Jak juz bedzie po wszystkim napewno napisze o wszystkim. W tej chwili obowiazuje mnie poufnosc, gdzie oprocz powodu zwolnienia nie moge napisac co sie stalo.
W momencie zwolnienia swiat mi sie zawalil, ja w ciazy,z objawami takimi ze czesto nie moglam sie podniesc z lozka, nie jadlam, mialam migreny tak mocne ze maz mnie myl, pomagal sie ubierac, buty mi wiazal.
Na szczescie 5 dni po moim zwolnieniu znalazl prace. 
I 20/07/2016 podpisal umowe na stale. Moj Sanczo Panczo jak go zwia w pracy :D
A ja? Coz, rozwijam sie zadowowo, makijazowo, walcze o swoje prawa i wciaz procesuje sie z moim zakladem pracy. 
Role sie odwrocily i teraz ja robie obiadki, kanapeczki, zakupy, prowadze Albe do szkoly, i te wszystkie ¨ciekawe¨ zajecia kury domowej.
W weekendy pedzle w rece i maluje.

Ten rok byl dla Nas ciezki, wiele zmian nie tylko cielesnych ale fizycznych i psychicznych,
Wiele upadkow i wiele wzlotow.
Ale jak zwykle, trzymajac sie razem dalismy rade i wyszlismy na prosta.
Oby kolejny rok byl piekniejszy, mniej placzliwy i spokojniejszy bo potrzebujemy troche spokoju.
Na dniach pojawi sie rowniez filmik z tym tematem na moim kanale, o pienieznych sprawach w Anglii, o pomocach, o zyciu i jak sie tu ogolnie zyje.
Trzymajcie sie <3
8

15 lipca 2016

ZDRADZAMY PLEC!

Hej. Dzisiaj przychodze z cudowna nowina :)
Czekalismy, obstawialismy,imiona wybralismy i?
Kto sie kryje w moim brzuchu?

Nic nie wyrosło między nóżkami.
Będzie dziewczyna.
SOFÍA
<3
20

11 lipca 2016

Nowa szkola Alby.

Hej. Chcialabym Wam troche opisac moje pierwsze odczucia po pierwszej wizycie w nowej szkole Alby. 
Ostatnio mialam przyjemnosc byc na zebraniu rodzicielskim w nowej szkole. Nowa szkole Alba zacznie od  wrzesnia,poniewaz jej stara szkola naucza tylko do lat siedmiu. Ubolewam nad tym bardzo, pomimo iz jest dosyc daleko, co miesiac wydaje spora sume na bilety miesieczne, ze szkoly jestem jak najbardziej zadowolona. Pani wychowawczyni tez trafila Nam sie ze zlota.
W nowej szkole, panuja dosc dziwne zasady. Zero kolczykow, zero plecakow z postaciami z bajek, obowiazujacy mundurek a jesli nawet przyjdziesz do szkoly w innym kolorze skarpetek niz szary maja prawo nie wpuscic Cie do szkoly. Zero butelek z woda czy innym piciem, oraz zero kanapek czy innych podobnych rzeczy.
Najbardziej beda naciskac na czytanie i matematyke. 
Z tego co panie mowily na zebraniu juz w Year 3 do ktorego bedzie chodzic Alba, od poczatku beda naciskac na codzienne zadania domowe wlasnie z matematyki i czytania.
Szkola to jeden wielki labirynt, wchodzilismy w jedno miesce, wychodzilismy do drugiego, wracalismy do pierwszego.
Serio az mi sie slabo zrobilo. 
Szkola jak i poprzednia ma rowniez duze boisko oraz las przy szkole, zainwestowali 100tys na ¨plac zabaw¨ (serio 100tys??), a plac zabaw to pare drewnianych stanowisk do robienia cwiczen...


Szkola jest cala ogrodzona i tak latwo sie nie da do niej wejsc, najpierw domofon z kamera,potem trzeba sie podpisac na liscie, ogolnie troche papierologii im wejdziesz na teren szkoly.
Z jednej strony bardzo mi sie to podoba, z drugiej strony nie raz nie dwa widzialam jak dzieci sobie wychodza do rodzicow bo pani jest zajeta rozmowa z innym rodzicem.

Rozpoczecie dnia jest o godzinie 8:50 a koniec o 15:30. Kto bedzie pozniej niz 09:00 nie zostanie wpuszony do szkoly...Albo dostanie nieobecnosc.
Kontak z rodzicami bedzie utrzymywany za pomoca listow do domu w plecaku, strona internetowa szkoly, badz aplikacja szkoly. Powiem Wam ze odkad te aplikacje istnieja wiem o wszystkim bo w Hiszpanskiej szkole nigdy do mnie kartki nie dochodzily a ja zawsze dowiadywalam sie na ostatnia godzine...

Szczerze podusmowujac to pierwsze wrazenie nie bylo zbyt dobre, Panie dyrektorki (sa dwie), mowily z pamieci w bardzo zimnym tonie, nie przyjaznym, wiele zasad i regul dla tak malych dzieci. Jedynie co mi sie spodobalo to to iz pomimo ze nie mialam wypisane na czole czyja mama jestem Panie dobrze wiedzialy ze moja corka to Alba.
Kazaly mi sie nie martwic bo napewno szybko sie zaintegruje w szkole i w ewentualnosci jesli bedzie potrzebowac dodatkowej pomocy z jezyka ona sa tam po to by pomoc.

19 lipca, dzieci maja dzien zapoznawczy. Zaczynaja o 10:30 koncza o 14:30. Zobaczymy jak Albie sie bedzie podobac nowa szkola. 
Niestety bidulka bardzo przezywa rozstanie z Pania Kate oraz ze swoimi  przyjaciolmi ze szkoly.
Aczkolwiek w tym tygodniu dostala dyplom za najpiekniejsze opisanie nowej szkoly :)



14
25 maja 2018 roku zacznie obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (określane jako "RODO", "ORODO", "GDPR" lub "Ogólne Rozporządzenie o Ochronie Danych").. Zapoznaj się z zasadami przetwarzania danych osobowych. Treść polityki prywatności jest zgodna z wymogami regulacji o ochronie danych osobowych obowiązującej od dnia 25.05.2018 r.
copyrigth_by_pau. Obsługiwane przez usługę Blogger.