25 sierpnia 2016

Ciaza z perspektywy mezczyzny.

Witajcie. Dzisiaj goscinnie na blogu bedzie moj maz. Zadalam mu pare najciekawszych pytan na temat ciazy. W koncu on tez jest ¨wspolwinny¨ mojego stanu ;)
Zazwyczaj mezczyzni sa spychani na drugi plan w momencie ciazy. To kobieta jest najwazniejsza bo to ona nosi pod sercem maly cud.  Takie sa jego odpowiedzi na moje pytania. 

1. Jakie byly Twoje pierwsze mysli po zobaczeniu dwoch kresek na tescie ciazowym?
Przy pierwszej ciazy pamietam jakby to bylo dzisiaj. Test ciazowy Paulina zrobila sobie w lazience lokalu gdzie komponowalismy piosenki. Niedowierzanie, jak to sie stalo? Czy jest moje? Co teraz? Ona ma tylko 17 lat. Co teraz? Napewno ta druga kreska tam jest? Jakas blada wyszla...
W drugiej ciazy nawet nie wiedzialem ze poszla kupic test ciazowy, tamten okres byl dla niej ciezki, ciagle spala, miala egzaminy w pracy,zmienili jej departament pracy, brak okresu zrzucalem na stres w pracy. Stalem w kuchni,robilem jej kanapki do pracy. Wyszla cala blada z lazienki, machala mi testem przed oczami i krzyczala STRES, TO JEST KURWA STRES???? TO MASZ STRES. CZARNO NA BIALYM KURWA STRES...Czulem niedowierzenie, tyle lat i nic, strach, jak damy sobie rade, ale i ulge. W tamtym momencie tylko ja przytulilem i powiedzialem ¨A mowili ze jestem bezplodny hahaha¨. Po pol godzinie ona poszla do pracy a ja nie przespalem pol nocy z wrazenia.

2. Z Twojej perspektywy jak przechodzila pierwszy trymestr obu ciaz?
W pierwszej ciazy super, jakby w tej ciazy nie byla. Chodzila szczesliwa, zero zmianow hormonalnych, zero ¨skutkow ubocznych¨. Za to w drugiej ciazy przeszla istne pieklo. I nie tylko zmiany cielesne ale i psychiczne. Duzo schudla,praktycznie nic nie jadla, musialem ja zmuszac do jedzenia,zyla tylko na kawie a jej praca nie pozwala na zycie tylko na kawie. Opryszki, sennosc gdzie potrafila do mnie gadac i zasnac na stojaco, problemy w pracy, wymioty,mdlosci, zero sily na cokolwiek. Jakby mogla to by spala calymi dniami. Gdzie nie siadla to spala. Rowniez jej migrena z ktora chodzila do pracy a nawet nie mogla sobie butow zawiazac.

3. Jak wygladaja Twoje wrazenia z wizyt na USG?
W pierwszej ciazy bylem prawie na wszystkich. W drugiej tylko na dwoch.
Niedowierzanie, wzruszenie, lzy w oczach. Tam, w srodku, w ciele mojej zony jest ktos kto jest polowa mnie. Gdy widzialem poraz pierwszy Albe i Sofíe poprostu sie poplakalem ze wzruszenia. To sa uczucia nie do opisania. Wciaz twierdze ze to jest cud i od zawsze mowie Paulinie ¨To musi byc cos pieknego,w srodku Ciebie tworzy sie ktos kto jest dowodem  Naszej milosci¨.

4. Bedzie druga dziewczyna. Jak zareagowales gdy na USG ukazala sie kolejna dziewczyna?
W pierwszym momencie zapytalem lekarza dwa razy czy jest pewna.
Od poczatku w pierwszej ciazy Paulina czula ze bedzie dziewczyna i sie nie pomylila. W drugiej za to czula ze bedzie chlopak ale ktos jej zrobil psikusa.
Dla Nas najwazniejsze jest by bylo zdrowe a czy chlopak czy dziewczyna to juz matka natura zdecyduje. Poprostu wiecej babskich majtek do prania i wiecej klamotow. Jak to moja kolezanka stwierdzila, ja jako rodzynek bede w domu sluzacym swoich ksiezniczek.

5. Jak z Twojej perspektywy wyglada opieka ciezarnej w UK?
Wedlug mnie podchodza do tego bardzo obojetnie. Pierwsze USG mielismy dopiero w 9tyg i to tylko ze wzgledu ze Paulina pojechala z krwawieniem do szpitala i umowili jej wizyte dopiero dwa dni pozniej. Z drugiej strony trafila Nam sie bardzo fajna polozna ktora mi ktory rozmawial bardzo malo po angielsku na pierwszej wizycie, podeszla bardzo profesjonalnie i wszystko Nam wytlumaczyla. Gdyby nie to ze Alba urodzila sie wedlug ich skali mala na USG w 20tyg by sie skonczylo. Najbardziej podobalo mi sie to jaki sprzet maja i jak traktuja podczas USG. Wielki monitor tylko dla Nas, lekarka pokazywala wszystko powoli, tlumaczyla co i jak, gdzie co jest. No i idea placenia za zdjecia USG swietna. Z pierwszej ciazy mamy tylko jedno zdjecie i to dane z wielka laska.

6. Jak reaguje Alba na drugie dziecko?
Alba? Alba jest tak szczesliwa ze bedzie miala siostre ze duma wychodzi jej uszami. Dba o Pauline, masuje jej brzuch, chodza razem na USG, wybieraja ciuchy, smoczki,butelki,ogladaja filmy na temat dzieci,porodu. Codziennie rozmawia do brzucha, mowi do siostry. Chociaz po USG kiedy potwierdzili plec wyszla bardzo niezadowolona bo chciala miec brata to jest bardzo przejeta rola starszej siostry. Gdyby mogla to by Nam oba portfele wyczyscila zeby kupic rzeczy dla siostry. Juz planuje zabawy z siostra, kaze kupowac biale ciuchy by projektowac ciuchy dla siostry.

7. Jestes przygotowany na nieprzespane noce? Chodzenie do pracy z zapalkami na powiekach?
Jak najbardziej. To jest rowniez moje dziecko wiec czemu Paulina ma przejmowac 100% opieki. Tak samo jak z Alba. Bede kapal,przebieral, dawal butelke jak nie bedzie mogla karmic piersia i bede sie opiekowal. Dziecko to sprawa dwojga a nie jednego rodzica.

8. Jak wspominasz pierwszy porod?
Piekne i wzruszajace przezycie. Tam sie nawiazuje ta wiez na cale zycie.
Pamietam jak dzis: 3:55 Emilio chyba sie zaczelo. Czekaj chociaz sie napije kawy i jedziemy. Paulina stala pol zgieta w samochodzie,miala skurcze krzyzowe. Widac bylo po niej ze cierpiala. Dopiero co weszla w pelnoletnosc a juz czekal ja porod. Kuli ja co chwile bo nie mogli znalesc zyl, multum papierow do podpisywania, wiele godzin w pokoju, bez rozwarcia, nie wyczuwali skurczy a ona cierpiala. Gdybym mogl zabralbym jej troche tego cierpienia.
Pamietam ze wyszlem zapalic i przylecieli po mnie ze to juz.
Przeniesli ja na fotel, polozna pokazala mi jak wychodzi glowka, ja stalem przy Paulinie,trzymala mnie kurczowo za reke, wycieralem jej pot z czola. I nagle. Polozyli male placzace dzieciatko z glowa w ksztalcie ogorka na jej piersi. Wtedy sie rozplakalem. Pamietam tylko ze jej powiedzialem Kocham Cie.

9. Nie czujesz obrzydzenia/wstretu itp po zobaczeniu calego porodu?
Wrecz przeciwnie. Jeszcze bardziej kocham moja zone za to ze dala mi najwspanialszy cud na swiecie. Moja corke Albe. To wydarzenie jeszcze bardziej scalilo Nasz raczkujacy zwiazek. Porod to jest cos nie do opisania.

10. Planujesz byc przy drugim porodzie?
Oczywiscie. Zreszta Paulina juz zapowiedziala ze nawet jesli ma isc piechota pare km do mojej pracy to wyciagnie mnie za brode na porodowke. Mam nadzieje ze bedzie mi dane przywitac moja druga corke tak samo jak pierwsza.


30/04/2009

19 komentarzy:

  1. Jesteście cudowni . Widać że jesteście ze sobą na dobre i złe . Łezka się w oku zakręcila jak czytalam wypowiedzi taty . Brawa ogromne .

    OdpowiedzUsuń
  2. Jesteście cudowni . Widać że jesteście ze sobą na dobre i złe . Łezka się w oku zakręcila jak czytalam wypowiedzi taty . Brawa ogromne .

    OdpowiedzUsuń
  3. Zawsze to mówiłam ze prawdziwi mężczyźni płaczą... Wsparcie od męża, partnera to bardzo ważne dla kobiety :-)
    Myszka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mezczyzni placza. Niestety nie jest to czesty widok, ale sa tacy co sie nie wstydza.

      Usuń
  4. uwielbiam was! masz wstanialego meza!!!

    OdpowiedzUsuń
  5. Pieknie odpowiedzial na te pytania,az sie wzruszylam :) Swietny z niego facet :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tez mi lezka poleciala jak pisalam.

      Usuń
  6. Świetnie:) normalnie się wzruszyłam:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Super "wywiad"- fajnie tak poznac zdanie faceta i jeszcze takie pozytywne- to juz mega cool!!!

    OdpowiedzUsuń
  8. masz mądrego i dojrzałego faceta - skarb:)

    OdpowiedzUsuń
  9. Trzymam mocno kciuki za pomyśle rozwiązanie :)

    OdpowiedzUsuń

Jeśli masz w planach zostawić budujący komentarz i
posiadasz bloga, zostaw linka. Chętnie zajrzę.
Komentarze typu ŚŁIT BLOG będą kasowane.

Popular Posts

copyrigth_by_pau. Obsługiwane przez usługę Blogger.

Blogroll