25 kwietnia 2017

Moje błędy wczesnego macierzystwa.



Cześć. Naraże się i mocno tą notką ale...dzisiaj chciałam Wam opowiedzieć o kulisach mojego młodego macierzyństwa. Wiele mam nigdy w życiu nie przyzna się do porażki macierzyńskiej chociaż swoich czynów nie zaliczam do porażek aczkolwiek do błędów niewiedzy, nie młodego wieku.
1. Przez pierwsze dwa miesiące woziliśmy Albę w gondoli w samochodzie bo nie wiedzieliśm że istnieje coś takiego jak fotelik i baza. Kiedy kupowaliśmy wózek (o zgrozo w sklepie koleżanki teściowej a to samo za siebie mówi) ekspedientka powiedziała Nam że wszystko jest w wózku i nie potrzeba Nam kupować czegoś ekstra. Dopiero kiedy zauważyłam że coś musi nie grać "Przecież to jest za wielkie, nie ma jak umocować pasów" zrozumiałam że to nie jest coś odpowiedniego do wożenia dziecka. A najlepsze...W foteliku samochodzowym wynieśliśmy ją ze szpitala.
2. Alba również cierpiała na kolki, zaparcia i bóle brzucha. Wreszcie poszłam do apteki, dostałam proszek (do dziś pamiętam jego nazwe Eupeptina :O), szczęśliwa że moje dziecko wreszcie przestanie cierpieć...Mądra ja zamiast przeczytać ulotkę, "Dodać do jednego karmienia dziennie", przez cały dzień dodawałam jej po łyżeczce do każdej butelki z mlekiem...Nie pytajcie co się stało w nocy...Powiem tylko że kupa...wypływała z łóżeczka. Na szczęscie jej nie zaszkodziło.
3. Szykowałam arsenał butelek na całą noc. Nigdzie na mleku nie pisało że mleko może stać najdłużej dwie godziny od zrobienia. Stały sobie całą noc a jak tylko Alba wstała, podgrzewałam w mikrofalówce i gotowe. Że moje dziecko nie miało sraczki po tym to się dziwie. Jedyne o czym wiedziałam to to że jak już raz podasz butelkę nie wolno jej podawać spowrotem, nawet jeśli dziecko wypije tylko pół ponieważ w trakcie ssania łączy się ono ze śliną i traci swoją wartość.
4. Kiedy Alba już siadła, (6 miesięcy) czas później, teściowie sprezentowali Nam chodzik...Mój mąż wsadził przeszczęśliwą Albę w chodzik, ja poszłam do łazienki a co zrobiła Alba? Zjadła czekolade ze stołu. Calusieńką. Ja nie wiem jak ona to zrobiła w tak krótkim czasie. Jednak jej twarz mówiła za siebie. Była przeszczęśliwa.
5.  Karmienie piersią...Nie karmiłam z własnego kaprysu. Kiedy urodziłam i zaczęły się wizyty...(wiecie, gdyby zależało od mojej teściowej to by pewnie pół miasta przyszło zaraz po porodzie), wszystkie, ale to wszystkie koleżanki mojej teściowej zaczęły mi wsadzać ręcę w cycki. Doznałam szoku, zażenowania, wstydu i to mnie zniechęciło do karmienia piersią. Kiedy każdy dotyka Twoich piersi, dopiero co urodziłaś, chcesz chwilę spokoju, wszystko Cię boli a tu wycieczki żeby zobaczyć Twoje cycki...no nie. Nie uważam tego za jakąś porażke, chociaż twierdzę że mogłam po ty bardziej się postarać o kamienie piersią. 
6. Stawiałam na nóżki. Podstawowy błąd wielu matek, tak tak, zdaję sobię sprawę. Czasu już nie cofnę i zostaje mi tylko wierzyć że w przyszłości nie będzie to miało negatywnego wpływu na jej zdrowie. 
7. Kiedy rozszerzyłam diete nie podawałam wody. Aaaa, do dziś cierpię przez własną głupote. Alba bardziej woli napoje jak wodę. Wtedy podawałam jej soczki, niby naturalne ale nie wodę. W tej chwili idzie Nam coraz lepiej z piciem wody ale wcześniej kiedy do obiadu stawiałam jej szklankę wody...o zgrozo była histeria.


Po mimo tych wszystkich błędów, których się nie wstydzę moje dziecko jest szczęśliwe i nie stała się żadna tragedia. To jest część błędów które pamiętam. Muszę się również przyznać że kiedy Alba się urodziła, nie miałam takiego dostępu do internetu jak dzisiaj, nie wiedziałam nawet że istnieje coś takiego jak google.pl żeby sprawdzić czy coś robię dobrze czy źle. 
Starałam się jak najlepiej to robić chociaż z małymi błędami.
Ale...kto w dzisiejszych czasach jest idealny?
A Wy? 
Jakie błędy popełniliście w macierzyńtwie?
Na koniec jeszcze linkuje Wam mój filmik na temat młodego macierzyństwa.

42
25 maja 2018 roku zacznie obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (określane jako "RODO", "ORODO", "GDPR" lub "Ogólne Rozporządzenie o Ochronie Danych").. Zapoznaj się z zasadami przetwarzania danych osobowych. Treść polityki prywatności jest zgodna z wymogami regulacji o ochronie danych osobowych obowiązującej od dnia 25.05.2018 r.
copyrigth_by_pau. Obsługiwane przez usługę Blogger.